Przejdź do głównej zawartości

Posty

Targi Fantastyki Wiosna 2019 - relacja

Miałem okazję być w marcu na wiosennej edycji Targów Fantastyki w Warszawie. Spotkałem kilku interesujących pisarzy i postanowiłem przygotować krótką relację z tego wydarzenia. Już sama lokalizacja była świetnym miejscem, gdyż impreza nie tłoczyła się na jednym poziomie, ale na aż czterech. W piwnicy umiejscowiono postapokaliptyczny bar z postaciami ze Star Wars. Na parterze znalazła się strefa gastronomiczna oraz coś, co wzbudziło powszechny entuzjazm - ważący 80 kg Żelazny Tron! Pierwsze piętro zajęli wystawcy oraz pisarze, drugie zaś stało się strefą gier planszowych. Muszę zaznaczyć, że impreza przepełniona była każdą możliwą fantastyką - naprawdę. Ja pojechałem głównie po to, aby spotkać się z pisarzami, ale oprócz nich ciągle przewijali się cospleyerzy i cospleyerki oraz miało miejsce spotkanie ze znaczną częścią obsady film ,,Wiedźmin.Pół wieku poezji później''. Nie ukrywam, że na targi pojechałem przede wszystkim z uwagi na pisarzy, m.in. Jarosław...

FORREST GUMP oraz GUMP I SPÓŁKA vs Tom Hanks

Wciągnęło mnie w audiobooki do tego stopnia, że w zeszłym weekend słuchałem jednego dziennie. Tym samym dziś zapraszam na recenzję ,,Forresta Gumpa’’ oraz mało znanej kontynuacji - ,,Gump i spółka’’. Z pewnością więcej jest tych, którzy znają ekranizację niż tych, którzy jej nie znają. Film z tomem Hanksem należy do moich ulubionych produkcji, dlatego nie wiem, czemu aż tyle czekałem z poznaniem pierwowzoru. I tym samym doszedłem do interesującego wniosku. Film bowiem należy obejrzeć przed pierwszą książką, aby polubić Forresta. Potem trzeba przeczytać pierwszą książkę, następnie zacząć drugą i dwa rozdziały przed końcem jeszcze raz obejrzeć film. Dopiero potem najlepiej przeczytać drugą książkę do końca. Obie książki są fantastyczne. Po prostu - fantastyczne. Film również, bowiem jest w nim wiele przygód, które nie znalazły się w książce. Aczkolwiek bardzo żałuję, że w filmie nie znalazło się miejsce na zekranizowanie Gumpa lecącego w kosmos, bo z pewnością T...

Dorośnij. I zapomnij o Muminkach - UCZCIWA OSZUSTKA Tove Jansson

Autorka znanych na całym świecie Muminków w nowej roli. Czy to mogło się udać? I jak wypadła ,,Uczciwa Oszustka’’ wg tych, którzy znają Muminki? Tego dowiecie się z dzisiejszej recenzji. Z tego, co wiem, od ok. dwóch lat dostępne jest nowe wydanie ,,Uczciwej Oszustki’’ Tove Jansson. Ja jednak mam wydanie pierwsze w twardej oprawie. Co ciekawe, stało ono i czekało na przeczytanie ok. 4 lata! Pamiętam, że zapłaciłem wtedy za nie aż ok. 40 zł, bo książka drożała z każdym tygodniem, a nie było wtedy jakiejkolwiek informacji o planowanym dodruku. Niemniej cieszę się z posiadania właśnie tej edycji. Ma twardą okładkę, więc znacznie bardziej pasuje do ,,Muminków’’. Przejdźmy jednak do treści. Jest to historia pozornie niemająca nic wspólnego z Muminkami, aczkolwiek doszukałem się w niej niuansów, będących sprytnie poukrywanymi nawiązaniami do Doliny Muminków. Mam tu na myśli np. opis domu Anny Aemelin czy niektóre myśli Katri King, które wyraźnie nawiązują do np. To...

Zabawny, smutny człowiek - ROBIN. BROGRAFIA i ROBIN WILLIAMS: W MOJEJ GŁOWIE

Dziś zapraszam na łączony tekst dotyczący książki ,,Robin. Biografia Robina Williamsa’’ oraz filmu dokumentalnego ,,Robin Williams: W mojej głowie’’. Od razu zaznaczam, iż nie jest to recenzja życiorysu. Bardzo ucieszyła mnie informacja, że w Polsce ukaże się wreszcie biografia mojego ulubionego aktora, czyli Robina Williamsa. Ponadto zbiegło się to w czasie z filmem ,,Robin Williams: W mojej głowie’’. Postanowiłem jednak zaczekać z obejrzeniem go do czasu, aż przeczytam książkę. I była to bardzo dobra decyzja. Okazało się bowiem, że film namieszałby mi w ogólnym obrazie tejże postaci. Poza tym dokument jest baaardzo okrojoną wersją biografii aktora i wycięto w nim wiele istotnych epizodów z życia. Zasmuciło mnie to, iż nie ma w nim nawet minuty o jego trzech nominacjach do Oscara czy o zdobyciu samej statuetki. W dodatku film całkowicie zbagatelizował rolę ojca Robina, jaką ten odegrał w jego życiu. Jednak najsmutniejsze wg mnie, jako fana, było to, i...

To nie książka o królikach! WODNIKOWE WZGÓRZE R. Adamsa

Dziś przychodzę do was z recenzją książki, którą chciałem przeczytać już od dawna. Niestety, na początku roku wyczerpał się jej nakład, a nie zakupiłem jej wcześniej, bo jej cena jest – mimo że adekwatna w porównaniu z zawartością – dość wysoka jak na książkę. Na szczęście Wydawnictwo Literackie bardzo szybko przygotowało dodruk. Mowa oczywiście o ,,Wodnikowym Wzgórzu’’ Richarda Adamsa. Sama książka jest znana sporemu gronu czytelników. Książka ta zalicza się już do klasyki. Wg mnie zestawienie jej obok ,,Folwarku zwierzęcego’’ i komiksu ,,Maus’’ jest jak najbardziej adekwatne, gdyż wszystkie te powieści ukazują społeczeństwo, w którym nie są przedstawieni ludzie, ale zwierzęta. W omawianej przeze mnie książce są to króliki. Historia jest bardzo przygnębiająca. Nie będę kłamać – czyta się ją miejscami smutno. Na pewno nie zgodzę się z tym, że jest to historia dla dzieci. Zdecydowanie jak na takową posiada zbyt wiele krwawych scen i pojawiają się też przekleństw...

King wreszcie ciekawy? MROCZNA WIEŻA: NARODZINY REWOLWEROWCA

Kilka razy zdarzyło mi się już wspomnieć o mojej niechęci do książek Kinga, która spowodowana jest tym, że książki te mnie zwyczajnie nudzą. ,,MW: Roland’’ była koszmarnie ciągnącą się historią, która w dodatku rozczarowała zakończeniem. Czytanie ,,To’’ przerwałem za trzysetną stroną, z tego samego powodu – nudna, niezwykle powoli ciągnięta akcja i sceny, które w założeniu autora miały przerażać, a w rzeczywistości czytało się je zwyczajnie. Nie wiem, czym jest to spowodowane. Nie czytam mnóstwa kryminałów czy thrillerów psychologicznych. Wręcz przeciwnie – po książki takie sięgam niezwykle rzadko. Nie mogę więc mówić, że powielane są tam, u Kinga, popularne motywy. Z tego, co wiem, nie mam też umysłu psychopaty, którego nie zniesmaczyłyby opisy odcinania kończyn – te faktycznie są obrzydliwe. Ale nie znajduję w tych książkach niczego, coby mnie zainteresowało i sprawiało radość z czytania. A przynajmniej do dzisiaj. Jako że udało mi się zdobyć komiks ,,Mroczna Wieża: ...

,,Pokochawszy'' i ,,#SEXEDPL'', czylki dwie książki o miłości

Przypuszczam, iż samo podjęcie się zrecenzowania książki jaką jest ,,#SEXEDPL’’’ jest czymś w pewien sposób kontrowersyjnym. Dlatego spróbuję wywołać jeszcze większe poruszenie łącząc recenzję książki Anji Rubik z ,,Pokochawszy’’ prof. Bralczyka. Co ciekawe, wyszło z tego coś – mam nadzieję – ciekawego. Dwa pokolenia, dwa nurty i słynne ,,za moich czasów’’ kontra ,,now!’’. Recenzja będzie miała budowę naprzemienną, tzn. na zmianę będzie akapit o jednej, a potem o drugiej książce. Zacznę od ,,Pokochawszy’’. Jest to pierwsza książka prof. Bralczyka, którą miałem okazję przeczytać. Zakupiłem ją podczas zeszłorocznego festiwalu #BędzieCzytane, który miał miejsce w Ełku. Wtedy też udało mi się zdobyć autografy pana profesora oraz jego żony. I tak, książka ta czekała na przeczytanie od maja aż do teraz. Ponadto była drugą przeczytaną w 2019 roku (pierwszą była ,,#SEXEDPL’’, ale o niej zaraz). Jest to wywiad, który z Bralczykami przeprowadziła Karolina Oponowicz. Prz...